Work Text:
Wszystko było idealnie.
Cudowna wymówka nasunęła się praktycznie sama. Wyjątkowo nieprzyjemne damskie dni. Proste i cudowne. Wszyscy chłopcy na samą myśl się peszyli i wycofywali, dziewczyny pytały tylko ze współczuciem czy nie mogą pomóc. Wystarczyło zamknąć się w pokoju, przygotować i czekać na sygnał od Amosa. Bo kto podejrzewałby staruszka o obsesyjne uwielbianie „Doktora Who” zakrawające o cześć? Zresztą, kim była by go oceniać. Sama kończyła szykować swój cosplay na konwent.
I wtedy do pokoju wparował Waltubis.
I cały misterny plan się zawalił.
Jej chłopak zobaczył ją przebraną za Edwarda Erlica.
I zaczął się śmiać.
Szlak.
A wszystko było idealnie.
